Atacama - obozy biwaki zielone szkoły
 
Imię :   E-mail :
Wiadomość :
Tu wpisz 1234 -> i kliknij tu -> 

W dodatkowe pole nalezy wpisac liczbe: 1234, jest to takie małe
zabezpieczenie przed automatami wpisującymi sie do naszej księgi


Data:  2003-10-28 15:44:29    
Imię: Tatuś
E-mail: ptasiegniazdo(małpa)atacama.pl
Poruta? Zaraz, dzieci się bedą z niego śmiały w szkole:) Już to słyszę -Ej, Poruta, masz skrzepłą krew na pyszczku po śniadaniu, czym Cię stara karmi? Myszami zdechłymi? A może wypieprzyłeś się na klatce ptakowej? hihihi I banda zacznie stresowac malucha. Jakoś inaczej. I jak chcesz go ochrzczać? A bielmowanie i pierwsza nietoperzunia? A jaki patrol wybierzesz? św.Porutę? Poza tym to niemożliwe że jest rudy - chyba że crossin over ale to się tak rzadko zdarza! Co do instynktu to sprawdź czy tu i ówdzie nie podrosło....:)

Data:  2003-10-28 13:55:14    
Imię: bruxa
Do diagnosty spod fotela: swietny pomysl, usynowmy go Szulc!:) Mogles wczesniej na to wpasc, bo teraz trzeba zorganizowac akcje odbicia owego stworzenia z katedry zoologii, jako ze ow pan przemily ktory sie spoznil 4 godziny zabral go ze soba. A biedny nietoperz zrobil do tego czasu 3 razy siusiu ze stresu ze siedzial w pudelku...Juz wiem ze to nocek rudy, choc wcale nie jest rudy i ze jest to chlopczyk, bo zmusilam pana zeby to udowodnil;) No to co mial zrobic, pokazal:) Znaczy na nietoperzu pokazal;) No to bedziemy mieli nietoperka malutkiego co Szulc?;) Moze mi sie wykluje jakis instynkt macierzynski, czy cos... Mozemy go nazwac Asmodeusz. chociaz nie, to pretensjonalne. Patriotycznie i po slowiansku go nazwiemy. Boruta;)

Data:  2003-10-28 12:14:14    
Imię: wujSamoNiePowinnoGoByc
E-mail: witek(małpa)atacama.pl
do mariana i koali, pozdrawiam Was serdecznie :)ta raza z kafejki w tunczyku :)

Data:  2003-10-28 11:25:09    
Imię: wuJed
Do banana : jest Twoja fotka jest :) w galerii Wrzosy_2003 -> body_i_paint -> pic 18.jpg

Data:  2003-10-28 10:25:37    
Imię: Inka Morro
E-mail: inkamorro(małpa)interia.pl
Co jak co ale fantazji to wam nie brakuje. Podtrzymuje swoje zdanie na temat Ogolnoatakamowych szalenstw, ale odwoluje co pisalam o naczelnym psychologu pozal sie boze marcinie bo sie jednak odezwal, ale kto wie co z tego urosnie. patrze na taki link rekomendacje i stwierdzam ze to ja jestem najlepsza rekomendacja, bo jeszcze zyje! :) czy ktos moze pomyslal o zalozeniu slownika dla tej stronki? Albo prywatne korki? chetnie przyjme!

Data:  2003-10-28 09:08:52    
Imię: DrżącyListekNaWietrze
E-mail: rajskiejabłuszko(małpa)atacama.pl
Brawo Remek! no, no kolego, całkiem ładne rymy, ale nie uważasz że trochę za wcześnie pokazywać koleżance....akwarium?:) I może do tego rybki?
DO Wiedźm! Bardzo chciałbym Was pozdrowić i powiedzieć że nie ma podobnych do Was na całym Świecie!:) Uważcie coś dla mnie i dla Witka w swoim garnuszku, bo Witkowi przydałby sie "mikstura antypodatkowa" a mnie "oddech czyniący doktorem":) Uściski i lecę na zajęcia!

Data:  2003-10-27 19:54:40    
Imię: ReMOL | MagiK
E-mail: remol(małpa)atacama.pl
MOWIE PRAWDE !!!! WLAZ NA ATACAME BO ZMARNUJESZ ZYCIE !!

Data:  2003-10-27 19:52:54    
Imię: ReMOL | MagiK
E-mail: remol(małpa)atacama.pl
slucham slow rymocholika wszystko przedemna sie zamyka to szalony styl remola rapo rapo rappop poparanca

Nie ma slonca w naszym miescie dlatego dla slonca zrobie slonce tak tak to orlowo emocje siegaja zeniutu poczuj to smell this na scianach powstanie grafiti to miasto nie spi wszystko kreci sie wokola tak remol sqad to dla WAS i tylko dla WASte rymy sa z mego serca tak jak z mojej duszy hip hop opanowuje moj mozg tak to psycho rap remola twoje opalone cialo chodzisz na solarium chodz do mnie do domu pokaze ci akwarium

Tak atacama to jest styl wszystkie stereotypy gdy patrze w góre patzre atacama patrze w dol atacama opanowuje caly swiat moje slowa nie beda umyslu choroba wciskam swoj interes na treking pakuje sie tam ooo przecieranie oczu czasu nie marnuj dzwon na atacame zlap sie zaglowe i wal jak mike taison wlaz szybko bo zmarnujesz zycie

Data:  2003-10-27 17:54:33    
Imię: wysłanniik księdza Rydzyka
E-mail: denver_6(małpa)o2.pl
proszę księdza co za wstyd!!!!!!!!!!
nieprzypilnowało się brata!!!!!!!!!!!!
na mszy o 9.30 wyszedł w trakcie modlitwyv wiernych normalnie wstyd!!!!!!!!!!
i to jeszcze brat ojca dyrektora!!
trzeba poczynić jakieś stosowne kroki(2 miesiące godzinek,albo kara ostatecznaGOŚCINNY WYSTĘP W TV TRWAM!!!!)
Ps. szczególnie jednego zwierzęcia
takie koniowate, taki osioł no wie ksiądz plener, kubek, budyń te klimaty

Data:  2003-10-27 17:28:35    
Imię: Banan
E-mail: banan015(małpa)wp.pl
Yeeeeeeeeee foty z wrzosów!!!! Ale nie stety nie ma mojej ulubionej kiedy stoi na mnie 3 luda. Aha i zarąbiste są te fotki z bitwy wodnej ;]]] www.frsokola.prv.pl

Data:  2003-10-27 17:18:37    
Imię: DiagnostaKobietUważającychSięZaWiedźmy
E-mail: szpitalpsychiatryczny(małpa)atacamaoddiałpsychotyczny.pl
No, ....tak, masz rację z ta miętkością....kurcze co to sie z ludźmi porobiło? Jeden śpiewa bardowe piosenki druga się nietoperzą matką robi:) Jak chcesz możemy go usynowić:)
Co do Głosu Samego Tronu radzę z czystej ludzkiej zawiści nie igrać z nim bo po co mają złe sny przyjść i nękać? Wystarczająco Panie Wiedźmy są nieszczęśliwe i dlatego muszą się wzmacniać żurkiem z kociołka, żeby jeszcze i nowy kłopot się miał pojawić?....:) Na bezsenność miłe Panie Wiedźmy przyjdzie czas już niebawem.....jakoś za parę lat..:)które pędzą ze zmarszczkami, przypadłościami, suchą skórą i nawet zupka co ją ważycie - choćbyś włożył tam tonę mysisz kupek - nie pomoże....czas jest nieublagany, więc starzejcie się godnością i bez złości:)
Poza tym agresywność tony miłych Pań Wiedźm świadczy nieodwołalnie o kłopotach, gdyż nawet forma Wam się myli....:) Tak tak miast dwornie odpowiadać to zarzuty i podjazdy osobiste czytam na temat bogatego życia wewnętrznego i wspomagania itp. Rzeczywistosci nie przeskoczycie. Jakie w takim razie widzicie Panie rozwiazanie? Jeśli nie pojawi się samczyk to panika jak nic:)A dodatkowo Jesteście Miłe Mi Wiedźmy okropnie wybredne! Co oczywiście skazuje was na wieczór z kociołkiem:) Tak a propos: ziemniaczki też ważycie? Tak czy inaczej gdyby ktoś znający sie na psychice ludzkiej, jakiś dajmy na to psychiatra, albo no powiedzmy sobie no...jakiś dajmy na to psycholog (ja sobie oczywiście nic nie uzurpuje bo jako Głos Tronu mamy od tego swoich specjalistów i nie musimy się znać na psychologii) poczytał te Wasze opowieści natychmiast pojawiłaby sie diagnoza nie do wytłumaczenia:) Pozdrawiam was miłe Panie Wiedźmobździnki tradycyjnym wiedźmowym:-Smacznego!:)
Do Kałala i Marian: Jam jest prowokator - pamiętajcie. Więc Kałala jak widzę jest elastyczna i otwarta na muzę. Dzięki. Zaś Ty Marianie, masz się otworzyć na muzykę. Poza tym to Ja tu sie znam na tym co dobre!. kiedyś tak ładnie śpiewałaś "kochaj mnie" i "Lwa" i wiedziałem że to Ty. A dziś radiohead zamiast toola, zamiast arcany, zamiast pink floyd. Posłuchaj najnowszego Aperfect Circle - to unosi duszę z samej Gehenny na wyżyny Gorgoroth! Posłuchaj i powiedz czy się myliłem...:) pozdrawiam Was moje Buntowniczki Romantyczno - Depresyjne:) W jednym macie rację - muzyka ratuje dupę.

Data:  2003-10-27 17:01:39    
Imię: MarianCoMuSięMyśliWGłówceDużoZebrało
E-mail: marian(małpa)kiedyśatacama.pl
DO WITKA (I KOALKI)
jeszcze chciałam coś napisac o tym atacamowym swiecie i szukaniu. Atacamowy świat istnieje w określonych warunkach i wtedy jest najlepszy i wtedy wszystko poza nim nie ma znaczenia zapach i smak maja swój określony wymiar. Wtedy człowieka umysł i dusza przybierają ten specyficzny zaczarowany kolor i na chwile zamieniaja się w ten umysł i duszę, którymi chcą być przec całe zycie. Wtedy jest wszystko takie lekkie, dobre i magiczne. Słowem "atacamowe" Ten kto czytając to nie rozumie moich odczuć musi jeszcze na parę turnusików pojechać... Mi te 5 wystarczyło by zrozumieć, jaki świat poza nimi jest szary i nudny, jak bardzo ludzie są okrutni i słabi... Łącznie ze mną. Ale Witku masz rację, że ten świat jest trudniejszy. To atacamowe powietrze, o którym keidys pisałam, tak jakby człowieka przeczyszcza, ale pokazuje, że jest lepsze niż to , którym oddychamy w szkolnej ławce lub na jakiejś kolejnej nielegalnej imprezie. I wtedy człowiek odczuwa bezsens tego świata, dochodzi do jego świadomości, że światy Atacamy i Nieatacamy to dwa życia, i niestety, w jednym siedzi się rokrocznie nieproporcjonalnie dłużej... Oczywiście nie przęczę, że w życiu licealnym nie ma przyjemności (...) ale czymże są one wobec poczucia szczęśliwości, które odczuwa sie siedząc na tej piaszczystej drodze z tymbarkiem i 3bitem w ręku czując obecnośc osób, które się kocha i słysząc muzykę, którą się uwielbia... To prawdziwe życie, to życie każdą komórką, każdym zmysłem smakowanie swiata... Chciałam jeszcze coś napisac o szukaniu... Nawiązując do tych dwóch światów to ja wiem że chcę szukać tak by wszystko się w końcu połączyło w jedno... By do któs mógł pomóc oddychać dziś i jutro... Jęśli wiesz o co mi chodzi... ZEby mieć namiastkę lipca, leśniczówki, siana, Wrzosów (?)... Ale to takie trudne, tak trudno rozmawiac ze swoim wnętrzem tak trudno powiedzieć sobie tak lub nie, tak trudno od siebie wymagać i stawiac sobie zasady... NAwiność człowieka jest czasem zaskakująca... Dlatego szukanie to nieustanna samotność. Choćby nie wiem jak kombinowac połączenie swiatów nie może się udać, napewno jeszcze nie teraz... Więc smutek czasem (czytaj często) wychodzi na wierzch bo ja jakoś nie potrafię ukrywać emocji...Pozatym gdy się szuka trudniej jest znaleźć bo świat widzi, że szukasz i się zamyka... I koło się zamyka. NIe moge znaleźć więc szukam, szukam więc nie mogę znaleźć...
Truszku nastukałam-miałam potrzebę...:)
Witku - Działa Ci telefon?

ps. fragment mojej ukochanej piosenki Radiohead "bones"-
"...I used to fly like PeterPan
all the children flew when i touch their hands..."


Data:  2003-10-27 16:26:13    
Imię: bruxa
Do Glosu Spod Fotela czy jak to tam lecialo;) No waszmosc przeginasz normalnie z tym zurkiem i kapciami, na szczescie wiedzmodzinie takie bzdury mimo usz puszczaja;) a i adeptkom swoim sciezki wlasciwej nie omieszkaja pokazac:))) Bedziesz mial sporo roboty chcac to odkrecic;)
Co do sproszkowanych zebow nietoperza jako towaru deficytowego w zadymionej stolicy, to po takie specyjaly kuriera w Lasy Pomorza trza wyslac, u nas ci dostatek nietoperzy, zebow, a takze nietoperzy z zebami. A za solidna oplata zechcemy sie podzielic dobrobytem naszym;))) by go na mroczne cele spozytkowac. Wiecie ze dzis uratowalismy nietoperza ktory sie zablakal na naszej uczelni i prawie zamarzl biedaczek? Siedzi w tym momencie w kartonie i czeka na pana z zoologii ktoren po niego juz pedzi. Taki jest malutki i sliczny i wlochaty (nietoperz nie pan) zem nie miala sumienia mu zebisk wyrywac na halolinowa miksture. Nocek jakis albo mroczek (jeszczem go dobrze nie zidentyfikowala bo siedze w ksiedze gosci zamiast mu sie lepiej przyjrzec) wiec tym bardziej nie moglam stworzenia o tak slodkiej nazwie na fotel dentystyczny sadzac... Inszym razem. Mientka sie na starosc robie, co Szulc?;) Nawet ten Emperor nie pomaga;) A Ty Pitera Stila spiewasz, tez mientki jestes;) Jak ta tfarogowa nindza;)

Data:  2003-10-27 16:20:22    
Imię: Koala
Do mariana: jesteśmy pokrewnymi duszami:))) a płotek akurat pod tym wzgedem mysle ze się nigdy nie zmieni:PP

Do Witka: wiem(y) o co ci chodzi, i chyba tez o to ci chodziło na gg, mam nadzieje, zę uda mi się tak ułozyc, zycie wtedy będzie turbo fajnie bo to jest najważniejsze:))
dzieki za mysl:))

Data:  2003-10-27 16:15:34    
Imię: Marian
Do MistrzaZła- Łącze się z Koalą w jej oświadczeniu i chcę dodac jeszcze parę rzeczy... Po pierwsze Coldpaly i Radiohead to nie jedyne zespoły jakich słuchamy, ale za to jedne z tych dzięki którym jest nam lżej, a nie ciężej. Ponieważ zazwyczaj kawałki z tych cudnych krążków dodatkowo kojarzą się nam z wakacjami lub innymi ulotnymi chwilami ("jak ulotka..."). Jestesmy oddalone od Was wszytskich , jedna kilometrowo(Koalka) druga zajęciowo (chodzi mi o to, że choć i tak jesteśmy blisko to Wasza praca i inne zajęcia i moja szkoła nie pozwalają na spotkanka:()więc muzyka która kojarzy sie nam z Wami pomaga czasem przetrwać. No a po wtóre każdy człowiek przy czym innym czuje, że się unosi nad Ziemią :)))
Do Koali: moz ekiedyś płotek ktoś zmieni (:):):)) :*
Do witka: to o tym szukaniu było turbofajne i masz racje w 100% dzięki za to STRASZNE

:*

Data:  2003-10-27 15:21:19    
Imię: Kałala
Do Mistrza Zła:Jesteśmy, słabymi, romantycznymi duszami i dlatego blondynek z Coldplaya nas tak porywa. Taka muza odzwierciedla nasze załamania wewnetrzne i uspakaja bo przenosi do takiej sielanki:))I to pasuje do jesieni, aczkolwiek wzmacnia, zle skutki jakie wywołuje ta fatalna pora roku i rzeczywisice by wyjść z jesiennej depresji, w ramach kontrastu można by zastosowac, cos innego. jestem skłonna pink floydów przyjąć, więcej zła, moja dusza nie przetrzyma, dlatego wszystko co ma "dark" w nazwie odpada..Pragnę dodać, że nie czuje się ofiarą, którą shitmusic zdołała przyciągnąć do siebie:))
heja.

Data:  2003-10-27 13:27:31    
Imię: Wiedźmodzini
E-mail: wedźmodzini(małpa)umarłaześmiechu
do głosu tronów:piekne sny o tym gotowniu i przynoszeniu kapci!masz bogate życie wewnetrzne, ze ci sie takie obrazy objawiają czy jakoś się wspomagasz?

Data:  2003-10-27 10:44:05    
Imię: CiotkaSamoJeszczeNieWieCoZNiejWyrośnie
E-mail: ania(małpa)atacama.pl
Przekładając karty owej Ksiegi magicznej serce aż mi w mej martwej piersi zaczyna drgać jakoś neznacznie...ze wzruszenia?Mam Was tu wszystkich jak na dłoni chociaż tak daleko.
Witku wiem o czym mówisz tym szukaniem świata. Pamiętasz naszą rozmowę po biwaku w Stawiskach i jak jechaliśmy szaleńczo na biwak plastyków do Jastrzębiej?
Szukajcie wszyscy w sobie odpowiedzi, co chcecie znaleźć.

Jedzie dzieki za zdjątka.

A czy Wy wiecie, że w Ełku jest śnieg? Na własne oczy go widziałam i nawet moj brat balwana ulepił. Zastanawialiśmy się, czy by choinki nie ubierać powoli...

Izu odezwij się, bo sie zdenerwuję.

Wuye całuję was cmokliwie w czoła
Pozdrówki dla wsiech
A.

Data:  2003-10-27 10:29:53    
Imię: WiedźmodziniZPołudniowejCzatowniNaBagnahSmrodliwyh
Moje drogie Wiedźmodzinie cieszę się, że Koło nasze wiejskie tak prężnie zaczyna działać. Mam prośbę do Was. Jakoś ostatnio moi dostawcy z tego Mrocznego Bagniska, w niektórych kregach zwanego Stolicyją, nie mają w magazynach swych nawet najlichszej ilości sproszkowanych zębów nietoperza. To skandal moim zdaniem, ale przez te braki nie mogę zgotowac połowy trucizn i inszych medykamentów. Czy któraś z was może ma jakieś zapasy? Mogę w zamian ofiarować kilka kropel potu smoka. Mam jeszcze cały flakonik. Pomóżcie Wredne Wiedżminie. przesyłam całą wiązkę nikczemności
WA

Data:  2003-10-26 23:46:56    
Imię: wujSamoZnowTuZajrzalCosDopisal :)
E-mail: witek(małpa)atacama.pl
do koali i mariana: szukacie? to dobrze kto szuka ten znajdzie:),to ja mam taka mala dygresja :) tak zeby wtracic swoje trzy po trzy jakby sie tu na srodku mialo tlic ognisko :)nasz atacamowy swiat jest prawdziwy , jak najbardziej ale ma sie on nijak do rzeczywistosci, za kazdym razem trzeba z niego wracac... za kazdym razem to boli, a zycie poza tym swiatem wyglada inaczej, i tak naprawde to w atacamowym jest trudniejsze, choc z pozoru wyglada na idealne, nie jest takim, nic bardziej mylnego... poco ta mowa? a no poto by gdy juz szukacie, wiedziec czego szukac, tak dokladnie... by najpierw znalezc swoj swiat wiedziec ze sie chce w nim zyc i wiedziec co w nim chce sie robic i wtedy dopiero jasne stanie sie czego szukacie... :)
to takie gadanie ale ja tam swoje wiem:)

do wyslannika ksiedza rydzyka :) jaki rezerwat dzikich zwierzat? nic nie kumam :)

do koali: list, bardzo chetnie ale nie wiem czy masz zaprzyjaznionego grafologa bo ja zatrailem zdolnosc pisania tekstu, na tyle ze 15min pozniej sam nie moge go przeczytac, to sie pewno jakos fachowo nazywa, ja czuje poprostu ze sie staje baranem :) prponuje pogawedke na gg albo jakas dluga i mila emalia :)i moze widujesz nasz rzadko ale ja dzieki ksiedze i gg to tak jakbym sie z Toba nierozstawal a gdy do komputra podepne taki kawal druta, to juz normalnie chyba nie bede z tej ksiegi wychodzil :)
ale poki co licznik bije... :)





Data:  2003-10-26 21:55:31    
Imię: wysłanniik księdza Rydzyka
E-mail: denver_6(małpa)o2.pl
tu chodzi o r4ezerwat dzikich zwierząt i ja chciałam powiedzieć że ja nie miałam z tym nic wspólnego

Data:  2003-10-26 18:04:31    
Imię: ewcia
E-mail: stefćazlew(małpa)wiocha.pl
heya wam kochani!!!!!]
droga Chalinko...
jak tam ó ciebie? ó mnie to tak sirednio...wisz jak to jest...pracy nima, pracowac ni ma komó.jejkó co to sie pporobiło... a ty nawet niepomyslalas ze mi tez sie przydaloby troche mienska na świenta...ale ja nic nie mowie takmi siem wymskneło...
dozobaczenia
stefcia zlef

Data:  2003-10-26 18:00:31    
Imię: Koala
Widze ze akcja głosujemy na konia i jego dupę (w galerie zdjęc) działa, bardzo dziekuje za oddane już głosy i zachecam do dalszego głosowania:)))

Data:  2003-10-26 17:59:11    
Imię: kICIUŚ MARIAN
E-mail: marian(małpa)radioheadnajlepszyzespółnaświecie.pl
pozdr dla Koalki która szuka (ja chyba jednak też szukam)
:*

Data:  2003-10-26 17:55:37    
Imię: Koala
pzdr dla mAriana który własnie ogląda ta stronke:)

Data:  2003-10-26 13:51:03    
Imię: koala
HEJA!! (dostosowuje się aczkolwiek jestem jak wszyscy doskonale wiedzą zwolenniczką yo yo)

Marian: widze, ze znalazłas wybrąnca. jak ma na imie twoj "Neo"?? kurka wodna ja jeszcze stale jestem w stanie poszukiwania, bo szukam The One, który niczym Keanu Reeves obroni mnie przed Matrixem a równoczesnie bedzie lubił Codplay i wspinaczkeooooo i jeszcze mi wydepcze takie wielkie serce w lesie amozońskim...

Witek:Do koperty z moja płytka domagam sie czegos, co byłoby fajne gdybyściesami na to wpadli sami ale nie wpadniecie na to bo cały czas zapierdalacie, mianowicie, prosze o dodatek listowny, a to ze względu na to ze jestem tak poszkodowana, bo mieszkam tak daleko i tak żadko was widuje..;P
to papa.

Data:  2003-10-26 13:35:26    
Imię: wujSamoDzisWidziPoCoToRobi :)
E-mail: witek(małpa)atacamadzisniestrasznie.pl
doCiociaPrzyszłaWoliPomidorowąZRyżemAWy???: juz lada dzien wyskocze z tego plakatu a wlasciwie z tego co ma na nim byc, i Ty go ladnie ozdobisz i damy Jedowi a on go na strone i porozwieszamy go po szkolach i sie zacznie...albo nie :)
nie podrzuce Ci oryginalow bo je wypale, tak jak obiecalem... mam teraz nieco czasu wiec w tym tygodniu powinienem to zrobic, przepraszam Cie bardzo ze to tyle trwa, ale jest ze mnie zakret nieco ostatnio...

DO WSZYSTKICH : ogladalem przed chwilka zdjatka z wrzosow, to najfajniejsze miejsce w jakim do tej pory bylismy ...(nie mylic z turnusem, jesli wiedza o czym pisze uczestnicy 3t :) ale nie rzecz o tym ktory byl lepszy tylko w tym ze za rok spotkamy sie we wrzosach... )
... i po raz pierwszy w naszej krotkiej historii wrocimy tam, i bedziemy tak dlugo tam wracac, az nie znajdziemy swojego... tak wiec moi drodzy uzytkownicy owej ksiegi, wbijcie sobie w swoje zakute lby ze za rok ladujemy we wrzosach zarowno ci z kapcia jak i Ci na wielosipiedie :)nie musze dodawac ze ow teren obfituje rowniez w szlaki wodne, czyli wilkiem morskim tez bedzie mozna byc przez chwile... :)
na sama mysl juz mi sie serce raduje i chce mi sie biec przygotowywac dla Was to co jeszcze nie przygotowane :)

plytki dla Was juz prawie gotowe, jak tylko bede mial je przed soba zapakuje je w koperty i porozsylam...

a poki co heja!!! :)



Data:  2003-10-26 10:35:24    
Imię: CiociaPrzyszłaWoliPomidorowąZRyżemAWy???
E-mail: marian(małpa)radioheadicoldplaykochamjapokochajciewy.pl
Do WujaCoCalyCzasOBiskupacjPiszeIKtoryMaMiPlakatPrzeslac
być czyimś fanem... głupio napisałam... ale ja poprostu mam fioła na punkcie Radiohead:) cóż na to poradzę, że mi się ten potoczny "fan" wtrącił... Radiohead kopie dupe i razem z Coldplayem sa u mnie na pierwszym miejscu:)
w klasie mam kolege, który słucha dokładnie tego co ja: U2,bLUR, myslowitz, R.E.M., Coldplay, Scianka i jeszcze uwielbia Trójkowy Express wyobrażasz sobie?? to smao co ja!!! (i Ty- bo przecież większość tej muzy ja i koala poznałysmy dzieki Tobie- WIELKIE DZIKEI JESZCZE RAZ)
no i tak sobie plytki pozyczamy! :) atacamowy chlopak wiesz? moze mi sie uda go wyciagnac na treking za rok. MOZE
apropo blura i trojkowego- blagam podrzuc mi chociaz orginaly to ja sobie przegram bo ja juz blura nie slyszalam tysiac lat!!! Please... I napisz mi chociaż słówko czy lubisz Radiohead- bo chyba nigdy o nim nie gadaliśmy...
Koalku na gadu Ci napisalam obowiązkowe songi do ściągnięcia!!!
Pozdrawiam wszystkich "fanów" Atacamy ;)

Data:  2003-10-25 22:51:01    
Imię: NaKtoregoWidokBiskupiDoSlupi
E-mail: przecierzbiskupa(małpa)atacama.pl
do swiebodzina!!!: tam do kata!!! coz to za niespodzianka powitac Was w tym jakze przepieknym pozbawionym "dobrych"...
dygresja : panuje tu taki zwyczaj, jakbyscie nie zauwazyli, troche tu mrozno i szaro, wiec czapka i rekawiczki to rzecz nadwyraz przydatna :),sam pisze siedzac w czapce:), coby przedstawiac swa osobe conajmniej w polmroku... dziwny to zwyczaj, zupelnie nie wiem skad sie tu tak zadomowil... a i tak to mnie poruny sluchaja i robia to co im kaze nawet... :) - to nie ja powiedzailem ,tak mi sie wymsknelo :) koniec dygresji...
...swiecie... w ktorym zlo nie jedno ma imie a i tak jest dobre, tzn zle :)
milo slyszec ze zycie w swebodzinie tetni, i ze jeden cielak mniej biega po okolicznych lakach, jak zapewne slusznie wydedukowalem patrzac co wchodzi w sklad paczki od was :)widze ze i u mariolki wszystko na dobrej drodze, z tego co pamietam to naczelnik poczty to poczciwa dusza, zloty czlowiek :)

do wyslannika ksiedza rydzyka: pani pedagog? a ktoz to taki? jak to wywali? ale ZA COOOOO ????? przeciez na dworze prawie zima? przeciez Wy mi tam zamarzniecie!!! jak grzeczna dziewczynka z warkoczykami i pluszowym konikiem moglaby zrobic cos zlego? tj, dobrego chcialem powiedziec... :)

doCiociaDzisNieDoWspółpracyNiestety: halo? a co to znaczy byc czyims fanem? i czy to jest tak ze sie nim jest na zawsze czy tylko troche? :)i jak dlugo mozna byc fanem i co mozna dla kogos zrobic bedac jego fanem ? co? jak to jest? CO TO ZNACZY BYC CZYIMS FANEM??????? :)))

Dobry : chyba nie musze mowic Ci ze rzadzi krolestwo a nie jakies radio :) a jak juz radio to tylko ojca dyrektora... :)

do bruxy : jestem pod wrazeniem talentu literackiego, nie czuc w nim rzadnych inspiracji co tylko podnosi jego znaczenie dla potomnych, mysle ze ow rekopis nalezaloby zaprezentowac w wydawnictwie krwawa miazga, tamtejsi lowcy talentow w mig dojrza w nim to co najcenniejsze dla swiatowej literatury.... :)
strasznie jestem rad ze kolo wiedzmodzin wiejskich istnieje, bedzie ono idealnym miejscem do realizacji dla tych dla ktorych bramy krolestwa sa ciagle jeszcze tym czym dla biskupow ksiegowosc i podatki :)

do wszystkich: do jeda trafia jutro plytki ze zdjeciami z wrzosow, wiec jak go ladnie poprosicie, nie postraszycie :) to moze je w poniedzialek udostepni... :)

za tydzien nasze swieto chcialem wam przypomniec gdybyscie nie pamietali :)

Data:  2003-10-25 19:57:43    
Imię: bruxa
Do Straznika Mroku z Nazgulskimi Nalecialosciami Już On Dobrze Wie Ze To Do Niego;)

Jesli chodzi o szczególnie ledwie uchwytne i wydawałoby sie efemeryczne wręcz zjawisko niedostrzegalne dla niewtajemniczonych nie mówiac o tych spoza Królestwa, powstawania kolka wiedzmodzin wiejskich, to takze jestem zdania ze nieglupia jest to mysl;)

Scena pierwsza: Skupione wiedzmodzinie nad buchajacymi plomieniami i parujacymi kotlami z tajemnicza mikstura zdolna najstraszniejsze strasznosci wywolac. Zza szyby w ktora nieustannie uderza naga, sucha galaz drzewa targana wiatrem i oswietlana swiatlem blyskawic, wyglada blada twarz wystraszonego mezczyzny. Z trwoga stwierdza ze wici po wsiach rozeslane sa prawdziwe: wiedzmodzinie sie zebraly.

Scena druga: karczma w ktorej zwykle miod leje sie garncami a tance i piesni trwaja do rana dzis jak wymarla, mimo ze wszystkie miejsca zajete. Przy lawach debowych sila chlopa, ale kufle puste i miny nietegie... Konsternacja na twarzach oswietlanych plomieniami z kominka... Co one knuja? Jakiz tajemny i na meska zgube wymyslony rytual chca odprawic i porzadki odwieczne zaburzyc?

Scena trzecia: ta sama karczma, ogien w kominku dawno się wypalil, podloga posypana popiolem, na scianach potezne plaszcze szarych pajeczyn, stol przykryty warstwa kurzu (nie dziwne, bo ksiezyc niejeden już minal). Zebrani jak siedzieli tak dalej siedza na swych miejscach a na ich zmeczonych twarzach czestym gosciem sa struzki slonych, cieplych lez rozpaczy i leku o przyszlosc swoja. Gwaltowne walenie do drzwi. Nie czekajac na zaproszenie wchodzi potezna, zakapturzona postac. Oczy wszystkich z trwoga zwracaja się na przybysza w czarnym stroju.
Bogowie blogoslawia, rzekla postac otrzepujac buty z blota, co tu tak smetnie jak na stypie nieomal? Twarz wedrowca poczciwa była i szczere zainteresowanie wyrazala, a i biesiadnikow ogarnela przemozna chcec podzielenia się swoja troska od wielu dni w milczeniu już i bezradnosci przezywana. Wszak to obcy, ze swiata, może on cos poradzi albo zna wytlumaczenie owej sytuacji niecodziennej. Rozsuneli się robiac miejsce na lawie, piwa nalali do jedynego czystego kufla znalezionego pod stolem i opowiadac poczeli o wiedzmodziniach.
Opowiesc na wedrowcu wrazenie ogromne wywarla, a ze swiadkiem dziwacznych wydarzen nie poraz pierwszy był bo kawal swiata przeszedl, wiec zawsze chetnym i ciekawym okiem je obserwowal i historii niecodziennych z uwaga sluchal. Nagle klepnal reka w kolano i orzyk triumfu wydal z postaci swej poteznej (co wcale tubalnie zabrzmialo i wydac się moglo calkiem przerazajace). Wiem, wiem przecie, „dziady” się zblizaja! To dlatego wiedzmodzinie zbieraja się nad kotlem z para i tajemnicze driakwie przygotowuja! Juzem rozmaite teorie w glowie snul ze staropanienstwem i egzotyczna dolegliwoscia z dalekich stron menopauza zwana, ale to dziady przecie! One po prostu wywolywac będą Doskonaly Egzemplarz Rodzaju Meskiego, co by za wzor wam go postawic!;)))

Z halołinowymi pozdrowieniami od ciotki bruxy, która siedzi po nocach w robocie i na mózg jej się rzuca, wiec w ramach relaksacji i krotochwili czas sobie uprzyjemnia pisaniem dyrdymałow.


1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 92 93 94 95 96 97 98 99 100 101 102 103 104 105 106 107 108 109 110 111 112 113 114 115 116 117 118 119 120 121 122 123 124 125 126 127 128 129 130 131 132 133 134 135 136 137 138 139 140 141 142 143 144 145 146 147 148 149 150 151 152 153 154 155 156 157 158 159 160 161 162 163 164 165 166 167 168 169 170 171 172 173 174 175 176 177 178 179 180 181 182 183 184 185 186 187 188 189 190 191 192 193