Atacama - obozy biwaki zielone szko造
 
Imi :   E-mail :
Wiadomo嗆 :
Tu wpisz 1234 -> i kliknij tu -> 

W dodatkowe pole nalezy wpisac liczbe: 1234, jest to takie ma貫
zabezpieczenie przed automatami wpisuj帷ymi sie do naszej ksi璕i


Data:  2004-08-11 12:53:06    
Imi: i jak
i jak ? moze byc ?

Data:  2004-08-10 12:23:15    
Imi: Wicked
Nie wszyscy, W篹ymordzie, niestety nie wszyscy:-(Ja dzisiaj dopiero wr鏂i豉m od kuzyna i to tylko dlatego, 瞠 ciotka z ojcem si pok堯cili i szybko jechali鄉y do domu. My郵a豉m, 瞠 oni si tam pozabijaj. Talerze lata造 po kuchni... :-D

Data:  2004-08-09 21:36:56    
Imi: W篹ymord
Pozdrawiam Jacku!
Bardzo tu pusto w ksi璠ze - wszyscy pojechali na 這b霩 - heh. I dobrze im tak...

Data:  2004-08-08 22:40:12    
Imi: Dj. D瞠k :)
E-mail: horadrim25(ma逍a)wp.pl
Szcz窷 Bo瞠 !! Zaczn od tego,瞠 bardzo mi przykro i w 鈔odku obozu musialem opuscic wasze szeregi ,a w szczegolnosci Dream Team: holly fuck,sorry,duude ! Ale i tak bylo swietnie,jak zwykle z reszta- zapewne i tej atacamy nie zapomn do konca zycia (heh,co za slowa..dajcie chusteczki)...no bo jak?;) (he he,ale ciii,wtajemniczeni wiedza o co chodzi,sasasa...-i think so :>) Nom..takze,no wiecie,nie?-soory :-/. POooooooozdro dla Dream Team,Bambarodzinki i w ogoole wszystkich !!:)). Rzadzicie !! AJDONIEDOWE 4EVER !! :*************** Koncert w Bremie dydykuje wam !! Pokoj ! no

Data:  2004-08-03 14:04:42    
Imi: DeltaZuluIndiaLimaDeltaUniformSierraZulu
Odpowiedz brzmi: Whiskey Uniform Juliette Echo Kilo Juliette Echo Delta Romeo Echo Kilo:)

Data:  2004-08-02 16:54:33    
Imi: Whiskey Uniform Juliete Echo Delta
Wass my name ?? :))

Data:  2004-08-02 12:22:03    
Imi: Dzial Ewidencji Dusz
E-mail: latajbucu(ma逍a)atacama.pl
Julio, julio - zaprawde powiadam ci dzis, bedziesz ze mna w niebie:) Dodam ze Juliette - jest obowiazyjacym miedzynarodowym kodem w radiokomunikacji i oznacza literke "J" ja dla przykladu nazywam sie: Delta Zulu India Alfa Lima Echo Whiskey India Delta Echo November Charlie Juliette India Delta Uniform Sierra Zulu:) Gdzie latalas Juliette?
Innym pozdro!

Data:  2004-07-31 19:16:50    
Imi: Julia
Ps. I to ostatni raz:)-D 疾 howitcouldbebetter 豉mie prawo! :> Niestety...Przeczytaj sobie poni瞠j,cytuj: Malutka pro軸a do wszystkich wpisuj帷ych si do naszej ksi璕i - prosimy nie wpisywa po sto czy wi璚ej literek bez 瘸dnych spacji bo si stronka zaczyna rozpycha i potem wuJed musi sobie 篡造 wypr闚a, 瞠 HEJ, 瞠by stronk po豉ta :)To jak? Hm?

Data:  2004-07-31 19:14:28    
Imi: Julia
Tak jak napisa DzialLotow,cytuj:"Dziki mistrzu Jedzie! Moze ktos z Was zakocha sie w lataniu."No to ja si zakocha豉m.:-) Mo積a powiedzie 瞠 od pierwszego wejrzenia. To znaczy od razu,gdy鄉y z moim bratem wracali鄉y tydzie temu z lotni. By這 SUPER!!!!!!!! :-D Nie mog uwierzy 瞠 wakacje tak szybko mijaj...:( To przykre strasznie...:-(

Data:  2004-07-30 16:35:33    
Imi: howitcouldbebetter.
kiciusjednakniezniesietegowszystkiegotaklatwojakchcial
jakprobowal
ijakbywypadalo.
pzdrzesmutkozmojegomiastanadmorzemniebieskiego
zrajuGdanskiemzwanego
:(

Data:  2004-07-30 16:32:18    
Imi: genia
E-mail: klsd(ma逍a)sjkefw.pl
remol 鄉ierdzi par闚

Data:  2004-07-30 12:25:49    
Imi: DzialLotow
Dziki mistrzu Jedzie! Moze ktos z Was zakocha sie w lataniu. Wbrew pozorom nie jest to takie drogie jakby sie wydawalo a chcialbym przyblizyc Przyjaciolom to co i mnie sieprzydazylo! Chce zebyscie latali! To jest po prostu piekne! pozdrawiam Was Straznicy Lasu!

Data:  2004-07-30 11:44:12    
Imi: Sopella
No witajcie moi drodzy... Ja tu tylko na momencik bo za chwilk mam poci庵 do Kwidzyna. Dosta豉m 3 dni urlopu z Lasu na 郵ub kumpeli. Ale powiem Wam w tajemnicy, 瞠 w tym Lesie jest taki wypas, 瞠 nigdzie si nie chce jecha. Pozdr闚ki wielkie z dworca w Pile przesy豉m. Do陰czam tak瞠 pozdrowienia dla sponsora tego po陰czenia netowego - Prezesa Witolda.
A/S
P.S. Kto mo瞠 niech przyje盥瘸 do tego Lasu jak najszybciej. Powietrze i klimat atacamowy gratis

Data:  2004-07-30 07:57:26    
Imi: wuJed
Zdjatka zainstalowalem w galerii Takie tam inne > Loty szybowcowe: link
Natomiast filmiki s tu: link
link

Data:  2004-07-28 13:27:34    
Imi: DzialSzybowania
E-mail: ajaleceleceilece
Tojad. Dawno mi nie bylo. Jak widze wszyscy ciezko pracowali na obozie i sie powiazali. To juz jest standard atacamy. Dzieki Bogu. Szkoda ze mnie tam z wami nie bylo bo bardzo pragnalem wasze slodkie mordki poogladac i w ekscesach kanciapowych uczestniczyc ktore tak lubie. Bog da moze innym razem. Ja tez mialek ostatnio przyjemnosc przez 2 dni (choc nieporownywalna z byciem w gronie najblizszych przyjaciol). 24 gralem koncert z moja VULGIVAGA w lisich katach i znowu na lotnisku. Poza tym latalem tym razem moj instruktor Rysiu wyciagna mie za samolotem na 500m i musialem przejac stery. Witek - to nie jest tak proste jak myslealem wiec kwestia dolatywania na obozy na razie sie nam troszke przedluza.....:) Jeden sukces - nie udalo mi sie wpasc w korkociag - wszystkie inne bledy popelnilem w ciagu tych 15 minut trzymania streow:) Tak czy inaczej kopyto wiec zasylam do Pana Jeda kilka zdjec. Jedno z nich nadaje sie nawet na piekna tapetke do kompa. Ja sobie je ustawilem. To z pelnym kokpitem. Zegar calkiem po prawej to wysokosciomierz. Dluga wskazowka setki metrow mala tysiace. Srodkowe zegary to stabilizatory lotu i predkosc opadania w m/s a po lewej calkiem to predkosciomierz. Ta niteczka na koncu z czerwona wstazeczka to wskaznik horyzontu.A przed nami -Wilga. Pali 50 litrow paliwa lotniczego przez godzine lotu z szybowcem.ZoBta wajcha po lewej na dole to wyczep liny. Kody porozumiewania sie sa podobne jak w przypadku statkow. Tyle ze czerwona buda na lotnisku to "kwadrat" a szybowce wolacie po imieniu:) Samoloty maja literki i numerki. Jak chce zeby typ z Wilgi wystartowal to go wywoluje przez radio(w tym przypadku): "Charlie, Bravo" - "Bocian gotowy do startu - naprezaj." Wtedy on pyta: "Kwadrat" - "Charlie, Bravo prosi o zezwolenie na start". "Charlie, Bravo. Jedynka mozesz startowac" (jedynka dlatego ze musi podac kolejnosc startu,gdyz inny typ moze jeszcze startowac. Tam jest ruch jak na lotnisku:))Starty odbywaja sie po kolei:) "Bocian",- "Charlie Bravo startujemy".......no i jest odjazd....... jak Jed bedzie kochany to wam zainstaluje zdjatka. Pozdrawiam wszystkich i powiem szczerze, ze ostatnio strasznie duzo mysle o lataniau i jak jestem w miescie to jestem taki nieobecny.....nikt mnie nie rozumie......

Data:  2004-07-27 14:28:10    
Imi: Kicia
E-mail: letsgetretardedinhere(ma逍a)pl
wr鏂i豉m z Helu i chcialam tylko napisac jak to wujJed napisal pare liniejek nizej na inny temat rzecz jasna <CZASEM CZΜWIEK MUSI INACZEJ SIE UDUSI> i bym si udusi豉 gdybym nie spr鏏owa豉. Nie 瘸逝j. i wiecie co wam powiem? kocham was. tam sobie to uswiadomilam.
i naprawde przyjade JAK TYLKO B犵 MOGx...
a o co chodzi w tych wpisach jakis dziwnych?
i piasek mam we w這sach
i piosenk na ustach i za酥iewam wam
i pokaze wam slonce odbite we wspomnieniach
tylko nie zapomnijcie o mnie jak sie przeniose do tej ******* Warszafki...





neverforget.
nicnietrzebarobi辜lazasadyiniewszystkomasw鎩sens!

Data:  2004-07-26 12:46:11    
Imi: Julia
E-mail: julia-banderas(ma逍a)wp.pl
Napisz chyba ju ostatni raz: g逝pio mi. Napisz raz i wi璚ej si nie pokaz. To ja zmy郵i豉m: Magdale Ang i lele. Ale tylko je.

Data:  2004-07-26 11:29:27    
Imi: wuJed
E-mail: ijuzpowpisie(ma逍a)eraserpl
:) spoko czasem ktos musi inaczej sie udusi :) ooo !

Data:  2004-07-25 12:06:22    
Imi: bardzo" .... " smieszne
a cos wiecej potrafisz czy to wszystko na co Cie stac?

mniemam ze to wszystko,w kazdym razie pozdrawiam Twoj zakuty leb, sprobuj to napisac jeszcze raz jednoczesnie zadajac sobie siekiera cos w srodek glowy... prosze :)

Data:  2004-07-24 13:25:32    
Imi: L.
do efciaka: ja (lilla) przyje盥zam w niedziele po kolacji a marianna prawdopodobnie dojedzie we wtorek
pzdr

Data:  2004-07-24 09:02:25    
Imi: efciAK
hm...wczoraj moi kochani rodzice o 22.22 raczyli mnie u鈍idomi, 瞠 jad dzi do ostrowca...;) c騜 za wspania這my郵no嗆:) no wiciu, 瞠gnaj sw鎩 polarek, taaaaa:)lilamar: b璠ziecie w tym tygodniu w ostrowcu omoje wspania貫 wyznaczniki mody i sta篡stki?;)

Data:  2004-07-23 21:01:10    
Imi: efciak
no kurcze taka mialachetke na kask rowerowy z trupi czaszk... no alepoprzestalam na czarny, takim zwyklymmmm... :( cos i m szwankuje

Data:  2004-07-21 22:57:10    
Imi: efciak
link

czy to nie przypadkiem bahrtosz...?>:)

Data:  2004-07-21 20:00:32    
Imi: Tomek
No nie moge no nie ma to jak pi瘯na pogoda jedyne co mi pozosta這 do roboty to maniaczenie komputera i chodzenie do kina no b豉gam was no zr鏏cie co z t pogod

Data:  2004-07-21 14:25:20    
Imi: Ciocia Kicia
no ale to byla prawda!!!! to nie tylko ja mowilam, ze nie wiem kto jest kto... w pewnych momentach to wszystkoi sie zlalo w jakas grafomanie... ale nie, teraz juz jej nie opuszcze...
no i moze sobie podaruje ten to... namiocik
i moze przyjade z Lilla w niedziele jesi nie bede musiala do wawy jechac...
:* buziaki

Data:  2004-07-21 13:21:25    
Imi: pksemdowalcza
E-mail: burzanadostrowcem(ma逍a)aleczytoburza.atacama.pl
do ciocia Maja: dawaj do meczetu, wez kilka bomb, barykaduj, i nie powtarzaj dwa razy :)

w ostrowcu dzisiaj byla taka burza w nocy ze ho, ho, choc mientki twierdzi i to moze bedzie troche niecenzuralne ale sie postrama jakos to ukryc, no wiecie ponczek zrobil sobie w ramach zajec plastycznych z szyszek i patykow taka lale, troche zdziwona, dal jej na imie chyba zocha, czy jakos tak :) no i mientki twierdzi ze to nie piorun grzmocil tylko ponczek, tylko co ...eee zapomnialem, a moze to zoche? sam juz nie wiem, ale ktos kto grzmocil, robil to tak ze caly oboz drzal... :) tylko czy ponczek czy piorun? bylo ostrooooo :)

a no i maluj te tsherty? moze w tym roku jakis piekelne wzorce?

do Marianna: no wreszcie czapka z glowy, jasne ze Cie tu nie bylo i wykrecanie sie tym ze nie wiesz kto jest kto, nie jest mocno sensowne, tu od razu widac kto jest kto, no chyba ze jest ktos nowy, ale starych domownikow poznajemy od razu chocby sie kryli pod niewiadomo jakimi wymyslnymi nazwami...

w kazdym razie poto ta ksienga jest by tu przeniesc skrawek swego zycia, jest on tu bezpieczny i nikt mu tu nic nie zrobi, bo straznicy ksiegi czuwaja nad tym by tu sie nie zakradlo nic normalnego... :)

do efciaka: nie woodstock tylko przystanek jezus :)

pozdr z kafejki w walczu :)

a no i do Cioci Buraxy: czy Ty nas odwiedzisz w tym roku, czy co, blagam Cie!!!!! :)

Data:  2004-07-21 13:19:20    
Imi: efciak
te kocham deszcz i te nie dzisiaj... taka jaka鄉elancholia mnie nasz豉 po przeczytaniu dw鏂h ostatnich wpis闚... dwa tygodnie min窸y niepostrze瞠nie, bez wi瘯szych burz... ciociu maju jeste na stronie i nie zajrzysz na czata,a by鄉y sobie pogada造:( no trudno...
poziom wody w kanale elbl庵 si gwa速ownie podnosi, moja piwnica jak zwykle zostanie zalana i powstanie nowe pokolenie komar闚 i komarzyc...;/ w niedziel si widzimy, a te kilka dni tak si d逝篡 okropnie... no co... jak zwykle gdy bardzo chc co tu napisa, nie mog.. no trudno... c. maju: no to dawaj na magnetofon marleyow...<:)
bardzo bardzo tesknie za Toba...:****** mam nadzieje ze "jakas mafia aniolow sie dosta豉 do piek豉";)
do zobaczenia...

Data:  2004-07-21 13:04:44    
Imi: ciociamaja
E-mail: wiecznatesknota(ma逍a)ciaglepada
wreszcie pogoda dopasowa豉 sie do mojego nastroju,leje od rana,jak tak dalej p鎩dzie bede musia豉 zamieszka u s御iad闚 w meczecie,bo maja dosyc wysoka wierze.na razie mieszkam nad rzeka w kt鏎a zamienia si moja ulica.mam nadzieje,瞠 w ostrowcu troche 豉dniej,chocia z drugiej strony dlaczego drugii turnus mia豚y miec lepiej niz pierwszy?szczeg鏊nie,ze mnie tam nie ma!!!
gor帷e pozdrowienia z opar闚 farby dla tych co w ostrowcu i dla tych co tam byli a teraz t瘰knia,dla moich dziewczyn z namiotu szczeg鏊nie!

Data:  2004-07-21 12:38:54    
Imi: Ciocia Marianka
wlasnie przeczytalam wszystkie xwoje wpisy od poczatku istnienia tej ksiegi... i jestem pod wrazeniem to troche jak psychoanaliza swojego istnienia przez ostatni rok... powiem tak: w bardzo charaktereystycznym momencie przestalam sie tu pojawiac :) i chyba nie ma na to zadnego usprawiedliwienia. bo nie wiem czy by這 warto a tak spala sie. zn闚 musz porz康kowa szuflady bo w nich starszny ba豉gan i mam oczy podpuchni皻e- jeszcze nie dospa陰m po 1turnusie i jeszcze si nie nauczy豉m nie p豉ka je郵i to ni9e jest konieczne... Ta ksi璕a jest fajna, bo si do niej wraca nwet je郵i jaki czas si o niej zapomnia這. Wprowadzi豉m now os鏏k do niej- Lill SZ. ciocieMink熿naczej i mam nadzieje 瞠 w neij zostanie, a nie zniknie bez pami璚i jak niekt鏎zy...
mam dzi bardzo smutn dusz. Kocham jak pada deszcz, ale ten dzisiejszy chyba nien ma w sobie nic oczyszczaj帷ego. mo積a si wyko鎍zy domys豉mi, mo積a si wyko鎍zy marzeniami. Zbyt jestem wra磧iwa na niedopowiedzenia i zbyt ma這 nad sob pracuj. Wci捫 jestem niepokorna w stosunku do samej siebie. Nie ucze si na w豉snych bledach i.... i jeszcze jestem psychiczna. i masochoistka jeszcze. tez obliczu psychologicnzym.
i tesknie za tym lozkiem w namiocie nr5. tam zasypialam od razu i spalam az mnie ktos nie zbudzil
tu nikt i nic mnie nie budzi, ale tez nic mnie nie usypia...
chyba ze smutek. no i czasem budzi mnie 豉pka mojego misia Margolisa, kochany ten m鎩 mi, ale trudno wi您a z nim przysz這嗆. mo積a postara si pozytywnie podchodzic do 篡cia, ale nie mo積a si stara udawa 瞠 ono jest pozytywne bo to oszustwo. i chcialabym tez powiedziec zebyscie zawsze byli soba, chocbyscie mieli sobie palce odgryzc by zachowoc autonomie swojej jednostki
w drugim zyciu bedziecie mogli wtedy z duma spojrzec na swoje zwloki. i powiedzie: robilem wszytsko wedlug swojego serca i sumienia... a to jest w zyciu chyba najwazniejsze.
dobranoc bo moje mysli id spa
a cia這 pod prysznic- przebudz zmys造.


se la vie

Data:  2004-07-21 12:32:33    
Imi: efciak
wiciu, jak ida przygotowania do woodstocku? tojuz 30 lipca....:)

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 92 93 94 95 96 97 98 99 100 101 102 103 104 105 106 107 108 109 110 111 112 113 114 115 116 117 118 119 120 121 122 123 124 125 126 127 128 129 130 131 132 133 134 135 136 137 138 139 140 141 142 143 144 145 146 147 148 149 150 151 152 153 154 155 156 157 158 159 160 161 162 163 164 165 166 167 168 169 170 171 172 173 174 175 176 177 178 179 180 181 182 183 184 185 186 187 188 189 190 191 192 193